Aktualności

Maniewicze uczciły swoich duszpasterzy.


W kościele Zesłania Ducha Świętego w Maniewiczach uczczono pamięć kapłanów, którzy tu służyli. Poinformował o tym administrator parafii ks. Roman Własiuk.

W sobotę, 13 sierpnia, biskup Witalij Skomarowski, ordynariusz diecezji łuckiej, odprawił w kościele Zesłania Ducha Świętego w Maniewiczach mszę świętą za zmarłych kapłanów, którzy tu pracowali. Koncelebrowali ją o. Oleksandr Łukaszczuk OFM, proboszcz parafii w Kowlu, Hołobach i Kamieniu Koszyrskim, oraz ks. Roman Własiuk, administrator parafii w Maniewiczach i Lubieszowie. Ta data została wybrana nieprzypadkowo. 15 lat temu, 13 sierpnia 2007 r., odszedł po wieczną nagrodę ks. Kazimierz Zając, proboszcz maniewickiej i lubieszowskiej parafii w latach 1994–2001. W czasie nabożeństwa modlono się także za niedawno zmarłego proboszcza parafii ks. Andrzeja Kwiczalę. Na mszę przybyli krewni i znajomi ks. Andrzeja z Polski, przyjaciele harcerze z pobliskiej Kostiuchnówki, których kapelanem był zmarły, oraz wierni z parafii w Lubieszowie i Maniewiczach.

Po mszy na ścianach kościoła zainstalowano i poświęcono tablice pamiątkowe ku czci ks. Andrzeja Kwiczali, a także dwóch jego poprzedników – o. Ignacego Romanowskiego i Bolesława Jastrzębskiego. Ks. Romanowski, który był maniewickim proboszczem od 1928 do śmierci w 1931 r., został pochowany na cmentarzu obok gmachu kościoła. Ksiądz Jastrzębski był budowniczym świątyni w Maniewiczach i proboszczem od 1934 do 1942 r. Ten kapłan też spoczywa na przykościelnym cmentarzu.