Aktualności

Nasi promują Wojsko Polskie.


Wojsko uczy przede wszystkim szacunku do drugiej osoby – mówi kpr. rez. Daniel Jaroć, uczestnik I edycji programu Legia Akademicka

Jak stało, że znalazł się Pan w programie?

Studiowałem wówczas, podobnie jak i obecnie, bezpieczeństwo narodowe na Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Od zawsze interesowałem się tematyką militarną. Kiedy usłyszałem, że jest taka możliwość, bez wahania zdecydowałem się.

Jak dziś po latach ocenia Pan ten program?

Realizacja części teoretycznej i praktycznej była na dobrym poziomie. Podobał mi się ogólny harmonogram działania i to, że wszystko było po kolei rozpisane. Część praktyczna, którą miałem w Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki w Zegrzu, to tak na prawdę wykorzystanie tego, czego nauczyliśmy się w teorii. Nie da się ukryć, że wszystkiego było bardzo dużo i z powodu dużej ilości nauki mieliśmy mało czasu na sen.

Niektórzy mocno narzekali na poranne wstawanie…

Wspominam to bardzo dobrze. 5.30 to normalny czas pobudki w wojsku. Ja nie miałem z tym żadnego problemu. Co więcej, wstawałem specjalnie wcześniej, aby się ogolić, pościelić łóżko i przygotować się do szkolenia. Wczesne wstawanie to rygor, który do wojska pasuje. Jeżeli komuś się nie podobało, mógł w każdej chwili zrezygnować.

Coś się Panu jeszcze przydało oprócz zamiłowania do dyscypliny?

Każde nowe umiejętności, prędzej czy później się przydadzą. Wojsko to prawdziwa szkoła życia, w której uczymy się przede wszystkim szacunku do drugiej osoby. Osobiście zachęcam każdego do uczestnictwa w programie, bo naprawdę warto. To nie tylko istotne umiejętności, ale też nowe znajomości, które pozostają na lata.

To nie jest jedyna Legia Akademicka w Pana życiu…

Tak się składa, że od dwóch lat jestem również członkiem Stowarzyszenia Legia Akademicka. To organizacja proobronna działająca przy UMCS w Lublinie. LA daje wiele możliwości rozwojowych, mamy m.in. dużo szkoleń strzeleckich pod okiem doświadczonych instruktorów, kursy kwalifikowanej pierwszej pomocy, kursy na prowadzącego strzelanie. Stowarzyszenie Legia Akademicka jest dobrą inicjatywą dla osób, które chcą zrobić coś więcej dla drugiego człowieka. Jak bardzo takie organizacje są potrzebne, pokazała pandemia COVID-19, w walkę z którą Stowarzyszenie aktywnie się włączyło. Dlatego zachęcam studentów oraz inne osoby do wstąpienia w nasze szeregi. Dla każdego znajdzie się miejsce.